38-latek podejrzany o znęcanie się nad babcią
Policjantów powiadomiła mieszkanka miasta, która zgłosiła, że pijany mężczyzna awanturuje się w mieszkaniu 86-letniej sąsiadki. Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że kopał w drzwi i wykrzykiwał pod adresem babci obelgi oraz groźby. Wyszedł też przed blok i rzucił koszem na śmieci w okno, wybijając szybę.
Przerażona kobieta poprosiła o pomoc sąsiadkę. Mężczyzna wykorzystał moment, gdy ta wchodziła do mieszkania seniorki, i dostał się do środka. Popchnął 86-latkę na ścianę, po czym wbiegł do kuchni w poszukiwaniu noża. Gdy usłyszał, że kobiety dzwonią pod numer alarmowy, uciekł.
Policjanci przeszukali okolicę i zatrzymali 38-latka. Mężczyzna został osadzony w policyjnej celi.
Podczas dalszych czynności funkcjonariusze ustalili, że przez ostatnie dwa miesiące mężczyzna codziennie przychodził do seniorki i żądał pieniędzy. Zachowywał się wobec niej agresywnie: krzyczał, wyzywał ją i groził, że zabije ją nożem albo spali. Popychał i uderzał kobietę, a także niszczył przedmioty w jej mieszkaniu.
86-latka powiedziała, że wcześniej nie wzywała policji. Chciałaby jedynie, żeby wnuk już do niej nie przychodził. 38-latek usłyszał zarzut znęcania się nad babcią i otrzymał zakaz zbliżania się do niej. Za znęcanie się grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło: KPP Bielsk Podlaski









